To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
IT.NORCOM [FORUM]
Wszystko o ... Badaniach Technicznych i Rejestracji Pojazdów

Dodatkowe elementy pojazdu a BTP - Elektryczna wciągarka

grzegorz70 - 09-03-2011, 16:14
Temat postu: Elektryczna wciągarka
Czy elektryczna wciągarka będąca na wyposażeniu auto-lawety powinna mieć dozór UDT?
JANUSZ60 - 09-03-2011, 16:25

6) maszyny służące do przemieszczania osób lub ładunków w ograniczonym zasięgu:
a) wciągarki i wciągniki,

thesperado - 09-03-2011, 16:39

To cytat z rozporządzenia z Dz.U. 120 z 2002 r., poz. 1021, a dokładnie z par 1. Nie mniej ten cytat nie do końca wyjaśnia sprawę dozoru ponieważ gdyby identyczną wciągarkę zamontować z przodu pojazdu, tak jak to się dzieje w samochodach terenowych to wtedy ta wciągarka dozorowi by nie podlegała. Wybieram się na egzaminy do UDT i spróbuje zapytać jak to wygląda z ich strony. Nie mniej póki co przepis jest i trzeba go stosować tak jak tam jest to napisane.
JANUSZ60 - 09-03-2011, 16:42

4 Wciągniki i wciągarki z napędem mechanicznym ogólnego przeznaczenia ograniczony - co 2 lata
5 Wciągniki i wciągarki z napędem elektrycznym jednofazowym do 1.000 kg uproszczony - -
6 Wciągniki i wciągarki z napędem mechanicznym specjalistyczne pełny co jeden rok -

Dziennik Ustaw z 2003 r. Nr 193 poz. 1890 Zał nr 1

thesperado - 09-03-2011, 16:49

JANUSZ60, a gdzie tu miejsce dla wciągarki z napędem 12V lub 24V ?
grzegorz70 - 09-03-2011, 16:52

Laweta do przewozu osobówek, więc zasilanie raczej 12V
JANUSZ60 - 09-03-2011, 16:55

grzegorz70 napisał/a:
Czy elektryczna wciągarka będąca na wyposażeniu auto-lawety powinna mieć dozór UDT?

Wniosek z tego, że nie podlega ,,,

thesperado - 09-03-2011, 16:59

No tak, tylko pozostaje kwestia
JANUSZ60 napisał/a:
6) maszyny służące do przemieszczania osób lub ładunków w ograniczonym zasięgu:
a) wciągarki i wciągniki,

A wciągarka auto-lawety jak nic służy do przemieszczania ładunku. Komuś te przepisy wymknęły się z pod-kontroli.
Podobnie jak drabiny strażackie.

grzegorz70 - 09-03-2011, 17:25

Auto nie jest nowe, klient na moje pytanie o dozór :shock: . Z waszych wypowiedzi wynika że zbędny, albo wróci, albo jednego Klienta mniej. Dziękuję za pomoc.
thesperado - 09-03-2011, 18:58

Ja bym to ujął inaczej. Wskazany telefon do przyjaciela, czyli do najbliższej placówki UDT i prośba o wyjaśnienie. Nasza wymiana zdań co najwyżej daje Ci punkt zaczepienia w rozmowie z przedstawicielem UDT. Przy okazji możesz wspomnieć o drabinie strażackiej. Jak Ci przyjedzie pojazd straży pożarnej to znowu będziesz miał dylemat czy rozsuwana drabina podlega dozorowi, czy też nie. Z tego co słyszałem to drabiny z koszem na końcu to urządzenia dozorowe, bo służą do przemieszczania osób jak to wspominał JANUSZ60, cytując akt prawny, a te bez kosza dozorowi nie podlegają. A jak już uzyskasz wyjaśnienie to zawsze możesz zaskoczyć gościa pytając czy drabina z koszem odejmowanym podlega pod dozór czy nie. Przepisu są tak zrąbane, że trzeba być czujnym i w tej sytuacji najlepiej wykonać doraźnie telefon, później jeszcze wysłać oficjalne pismo z zapytaniem, aby była podkładka na przyszłość. Jak klient będzie grymasił to mu usta zatkasz papierem i przynajmniej nie będziesz świecił oczami przed nim za bałagan w przepisach.
grzegorz70 - 10-03-2011, 12:19

Inspektor UDT: Moim zdaniem nie, w ogóle nie ma czegoś takiego w Naszych wykazach.
JANUSZ60 - 10-03-2011, 12:27

thesperado napisał/a:
Przepisu są tak zrąbane,

Dlatego musisz się liczyć z tym, że bystry klient przyniesie Ci papier z odmienną interpretacją, bo akurat zadzwonił do innego niż Ty urzędu ,,,

thesperado - 10-03-2011, 14:56

Temacik jak widzę się nadal rozwija i dla tego postaram się zaciągnąc języka jak ten problem widzi UDT u mnie i dam Wam oczywiscie znać.
Psuj - 10-03-2011, 15:18

http://www.norcom.com.pl/...ght=wci%B1garka

http://www.norcom.com.pl/...ght=wci%B1garka

thesperado - 11-03-2011, 15:56

Słowo się rzekło, więc pofatygowałem się do UDT.
Na pytanie czy wciągarki pomocy drogowej podlegają pod dozór pan inspektor powiedział w pieszej chwili, że nie. Na to jego stwierdzenie pokazałem mu cytat z rozporządzenia z Dz.U. 120 z 2002 r., poz. 1021, a dokładnie z par 1. Wtedy zasiałem mu ziarno wątpliwości, ale zaczął bronić swego stanowiska w następujący sposób.
Po pierwsze wyjął jakiś informator i pokazał mi w nim zał. 1, Dziennik Ustaw z 2003 r. Nr 193 poz. 1890 i stwierdził że w tym akcie prawnym wszystko jest bardziej szczegółowo ujęte. Skoro tam nie jest wyszczególnione urządzenie, które opisem przypomina wciągarkę auto-lawety to oznacza, że ta wciągarka pod dozór nie podlega. Mój wyraz twarzy chyba wyglądał, że takie wyjaśnienie mnie nie przekonało i na dodatek wyskoczyłem po raz drugi z tekstem tym tekstem:

"6) maszyny służące do przemieszczania osób lub ładunków w ograniczonym zasięgu:
a) wciągarki i wciągniki" i że wciągany pojazd jest jakby nie patrzyć ładunkiem, który jest przemieszczany.

Na to bardzo miły pan stwierdził, że w przypadku wciągarek auto-lawety/pomocy drogowej nie ma dużego zagrożenia ponieważ ta wciągarka, a w zasadzie jej lina pracuje w poziomie. Gdyby obciążenie było przenoszone w pionie to by było inna sytuacja, większe zagrożenie i co za tym idzie byłby konieczny dozór. Niestety dalej mnie nie przekonał, ale dalsza dyskusja nie miała sensu ponieważ wybieram się być może do tego miłego pana na egzamin i nie chciałbym wryć mu się w pamięć z tą wciągarką, i dawać mu powód, aby był dla mnie znacznie mniej miły podczas egzaminu w UDT.
Dla czego mnie nie przekonał i tym razem? Wyobraźcie sobie, że podczas wciągania samochodu takiego powiedzmy z 1,5t urywa się lina. Ktoś może tą lina dostać w głowę i.... Przykład 2. urywa się lina i co prawda nikt nie dostaje w głowę , ale wciągane auto stacza się na właściciela, który się w okół niego szwendał i go przygniata. Przykład 3. Źle zamocowana wciągarka urywa się i ktoś, kto był w pobliżu dostaje nią w ... cokolwiek.
Kto zgadnie co będzie dalej?
Dalej będzie tak, że prokurator badający sprawę znajdzie zapis w z Dz.U. 120 z 2002 r., poz. 1021, a dokładnie z par 1. Później znajdzie zapis w PoRD, mówiący, że pojazd z zamontowanym urządzeniem technicznym, podlegającym dozorowi ... co jest dalej wszyscy wiedzą. Następnie popatrzy w DR kto i gdzie robił ostatnie BT i co? Ma winnego całego nieszczęścia.
Najchętniej napisał bym pismo do UDT, aby ten zajął stanowisko w tej sprawie i przedstawił mi je na piśmie, ale nie mogę, lub raczej wolę tam nie zadawać tam niewygodnych pytań, z uwagi na egzamin, który tam mnie czeka.
Linki do tematów o wciągarkach, które dał Psuj także nie wiele wyjaśniają, a więc jesteśmy w punkcie wyjścia.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group